Tańcząca procesja - Iechternacher Springprozessioun - polki.lu
18982
single,single-post,postid-18982,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,qode-title-hidden,qode_grid_1300,side_area_uncovered_from_content,footer_responsive_adv,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-11.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive
teaserbreit

Tańcząca procesja – Iechternacher Springprozessioun

Tańcząca procesja (po luksembursku : Iechternacher Springprozessioun) odbywa się corocznie we wtorek po Zielonych Świętach w Echternach. Ta procesja do grobu św. Wilibrorda stanowi obecnie popularną atrakcję turystyczną, a od 2010 roku jest wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.

Historia

Początki tańczących procesji nie są znane, ale musiały być związane z intensywnym ruchem pielgrzymkowym do grobu św. Wilibrorda (zm. 739) w opactwie benedyktyńskim w Echternach. Wilibrord był irlandzko-szkockim misjonarzem działającym w państwie Franków, który krzewił chrześcijaństwo na terenach późniejszych Niderlandów i m.in. założył opactwo w Echternach. Do niego modlono się o wstawiennictwo przy chorobach nerwowych i padaczce.

Ok. roku 1100 opat z Echternach Thiofrid opisał dużą pielgrzymkę do grobu św. Wilibrorda we wtorek po Zielonych Świętach. Wiadomo, że tańczące procesje odbywały się już w XV w. – z tego okresu pochodzą pierwsze wzmianki o nich, w których już są traktowane jako istniejący obyczaj.

Według legendy procesje miała zapoczątkować w 1347 epidemia bydła w okolicy – choroba miała się charakteryzować drgawkami zwierząt, a ludność uznała, że dzięki naśladowaniu tych ruchów może zyskać pewniejsze wstawiennictwo św. Wilibrorda w zlikwidowaniu choroby. Modlitwy wiernych zostały podobno wysłuchane i odtąd procesje stały się coroczną uroczystością. Jej uczestnikami stali się szczególnie chorzy na padaczkę i inne choroby charakteryzujące się drgawkami, którzy mieli nadzieję na uzdrowienie dzięki wstawiennictwu św. Wilibrorda. Uczestnicy procesji często naśladowali ruchy związane z tymi chorobami, co przekształciło się później w taniec – stąd wzięła się nazwa procesji.

Opis

Tańczące procesje odbywają się corocznie, we wtorek po Zielonych Świętach, a trasa pochodu (ok. 1,5 km) jest niezmienna od stuleci.

Uczestnicy przybywają do Echternach wcześnie rano i po mszy odprawianej przez arcybiskupa Luksemburga ruszają z głównego dziedzińca opactwa do bazyliki św. Wilibrorda, gdzie tancerze wchodzą do krypty i kończą procesję przez grobie św. Wilibrorda, gdzie rzucają srebrne monety.

Procesję otwiera grupa choralna śpiewająca litanie do św. Wilibrorda. Za nimi idą pielgrzymi z Luksemburga, Niemiec i Holandii odmawiający różaniec, a pochód zamykają tancerze – ok. 8000 osób w 45 grupach, którym towarzyszą zespoły muzyczne. Tancerze ubrani w ciemne spodnie lub spódnice i białe koszule tworzą pięcioosobowe szeregi, a między sobą trzymają chustki, tańczą w rytm marsza/polki, wykonując kroki – naprzemiennie po skosie w lewą i w prawą stronę. W języku potocznym funkcjonuje powiedzenie „poruszać się jak procesja w Echternach” – trzy kroki do przodu i dwa do tyłu, pomimo tego, że w rzeczywistości tancerze wykonują jedynie kroki do przodu. Corocznie w procesji uczestniczy ok. 12–14 tys. osób.

 

Iwona Mastalska