20 Sty Zdrowa Polka w Bourglinster – Fotorelacja
Las o tej porze roku, zimowej, ale bez śniegu jest troche szaro-bury. Jednak uważnemu obserwatorowi uda się dostrzec ukryte życie różnorodnych hub na powalonych drzewach czy mchów i porostów o fantazyjnych kształtach.
Mimo że pogoda postraszyła nas śniegiem z deszczem na początek marszu, to zaraz potem wyjrzało słońce i wszyscy bez wyjątku mogli docenić piękne i szerokie szlaki pozostałe jeszcze po Rzymianach, których trakt z Luksemburga do Trewiru wiódł właśnie przez Zielony Las. Pozostałości po interesującej przeszłości okolic Bourglinster spotykaliśmy wielokrotnie, jak choćby ukryte w lesie ślady osadnictwa z V-IV wieku p.n.e czy też wspaniały zamek w Bourglinster o burzliwej historii i przechodzący z rąk do rąk od XI wieku aż do przejęcia go przez państwo Luksemburga.
Nasza tradycyjna przekąska, tym razem na bazie orzechów i nawiazująca do ciasta Królów (galette des rois), ktore tradycyjnie piecze się na 6 stycznia, pozwoliła nam w doskonałej kondycji pokonać 15 km w 3 godziny, co oznacza, że był to jak dotychczas najdłuższy marsz Zdrowej Polki.
Brawa dla wszystkich aktywnych, ktorzy towarzyszą nam w tym cyklu marszów.






















