Zdrowa Polka w Lellingen - Fotorelacja - polki.lu
24202
post-template-default,single,single-post,postid-24202,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,qode-title-hidden,qode_grid_1300,side_area_uncovered_from_content,footer_responsive_adv,qode-content-sidebar-responsive,qode-theme-ver-11.2,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

Zdrowa Polka w Lellingen – Fotorelacja

Kapryśna kwietniowa pogoda mimo dobrej prognozy miała trudności, żeby się wyklarować. Na szczęście, słońce pokazało się szybko i kwitnące dywanami dzikie żonkile, mieniły się różnymi odcieniami żółci w poszyciu dębowego gaju. Rezerwat naturalny położony przy wyjątkowej rzeczce, maleńkiej Lellgerbaach wijącej się meandrami pozwala kwitnąć dzikim żonkilom (Narcissus pseudonarcissus) na swoich brzegach w tym specyficznym mikroklimacie. Ten ewenement występuje tylko w tym miejscu i nigdzie indziej w Wielkim Księstwie!

To, ze żonkile tak licznie kwitną w tej dolinie, może to być spowodowane tym, że człowiek przez długi czas aktywnie wpływał na wygląd tego obszaru. Wcześniej, kora dębów – bogata w garbniki – była zbierana do wykorzystania w garbarni skór. Dęby ścinano po osiągnięciu dwudziestu lat. W związku z tym zarośla były wieczne, a do ziemi docierało światło dzienne co pozwalało rozwijać się kwiatom.

Dzięki prawie zimowym temperaturom utrzymującymi się od dwóch tygodni, okres kwitnienia żonkili przedłużył się i mogliśmy jeszcze dzisiaj oglądać jej w pełnej krasie.